Spóźnionych słów
Nie czeka nikt
Dysonans brzmień
Bezpłodny
Nie będę krzyczeć
Nie będę płakać
Choć nie chcę z Tobą
Się rozstawać
Napięty bark
Nie chroni mnie
Zaciskam krtań
Bezwolna
Nie będę prosić
Nie będę błagać
Choć ciało krzyczy
By nie udawać
Doo goo, doo goo
Doo goo, doo goo, doo goo, doo goo
Nie będę krzyczeć
Nie będę płakać
Choć nie chcę z Tobą
Się rozstawać
Doo goo, doo goo
Doo goo, doo goo, doo goo, doo goo
Sam na sam
Ze swoją samotnością
Gdy wszystko już
Zostało powiedziane
Sam na sam
Ze swoją namiętnością
Gdy sami w swych
Łóżkach zasypiamy
Tak bardzo starasz się, by
Nie rozpoznał cię nikt
Czym dla ciebie samotność
Jest teraz gdy
Stoję u twoich drzwi...
Ile jeszcze mam czekać
Bym mogła cię uszczęśliwić?
Sam na sam
Ze swoimi obsesjami
Że każdy jest
Twym wrogiem bez wyjątku
Sam na sam
Gdy wszystko znów
Chcesz zaczynać od początku
Tak bardzo starasz się, by
Nie mógł zranić cię nikt
Czym dla ciebie samotność
Jest teraz gdy
Stoję u twoich drzwi...
Ile jeszcze mam czekać
Bym mogła cię uszczęśliwić?